Chelsea Football Club to pełna nazwa klubu angielskiego mieszczącego się na Stamford Bridge, zawodnicy grają pod przydomkiem „The Blues”. Zespół powstał w roku 1905. Założony przez dwóch biznesmenów a przy okazji fanatycznych kibiców piłki nożnej. Panowie Ci upatrzyli sobie na siedzibę swojego klubu zachodni Londyn, chyba nie przypuszczali wtedy że budują zespól, który później będzie znany na całym świecie.

Zapewni dżentelmeni Ci nie liczyli na sukces, kochali piłkę nożną i dlatego zainwestowali. Zacznijmy historię „niebieskich”. W 1906 r. Chelsea przystępuje do rozgrywek League Two i kończy na 3 pozycji. Taki sukces niewątpliwie był zasługą John’a Robertson’a. Sezon 1907/08 był przełomowy dla historii „niebieskich”, trenerem został David Calderhead, i pozostał on stanowisku aż 26 lat, do dziś jest to klubowy rekord, jako trener wprowadził Chelsea do najwyższej klasy rozgrywkowej.

Największym jego sukcesem było dotarcie do finału Pucharu Anglii w roku 1915. Jako ciekawostkę można podać, że w roku 1936 rozegrali mecz z Krakowską Wisłą na 30 lecie jej istnienia. Od 1931 roku Chelsea bez spadku grała w najwyższej klasie rozgrywkowej, uwieńczeniem tej długiej serii było zdobycie w sezonie 1954/55 Mistrzostwa Anglii. Chelsea zdobyła mistrzostwo w pięćdziesiątą rocznicę swojego istnienia.
W obecnym czasie trenerem był Drake , który sam ubrany w dres uczestniczył w treningach, o drugie zmieniał nastawienie do kibiców, mówił: „przychodzą na Stamford Bridge oglądać mecz, a nie kibicować Chelsea. Ludzie mają jeść, pic i spać myśląc o Chelsea”. Częścią wprowadzania zmian było usunięcie z herbu sędziwego staruszka ( zastąpiono literami). Ostatecznie wszystko zostało wykonane z jego wolą i wraz z przyjęciem nowego herbu klub star się dla kibiców. Drake rozwinął sieć skautingu, dlatego mógł ściągać z niższych lig młodych i zdolnych zawodników a do tego byli żądni sukcesu, ciekawostką jest również to, że niebiescy jako pierwszy angielski klub polecieli na mecz samolotem. Był moment, że mogło się wydawać, że jego wysiłki pójdą na marne, gdy w 1953 roku Chelsea mało nie spadła z ligi, następny sezon był już jednak dla nich lepszy.
Gdy na półmetku sezonu 54/55 Chelsea była na 12 miejscu nikt nie sądził, że może się włączyć do walki o tytuł, jednak po imponującym finiszu „niebiescy” mogli się cieszyć ze swojego pierwszego mistrzostwa Anglii.

Z kolejnego tytułu fani Chelsea cieszyli się po upływie aż pięćdziesięciu lat, mistrzostwo zdobył kolejny rewolucjonista  - Mourinho. Oprócz mistrzostwa zdobyli jeszcze Tarczę Dobroczynności. Lata 60 XX wieku to utrzymywanie się Chelsea w czołówce najlepszych zespołów w Anglii.
W roku 1971 Chelsea zdobyła pierwszy europejski puchar, pokonując w finale Pucharu Zdobywców Pucharów, Real Madryt. Lata 70 to problemy finansowe klubu związane z modernizacją stadionu. W Lata 70-te i 80-te to okres brutalnych kibiców, zwanych HeadHunters, bała się ich cała Anglia, ówczesny dziennikarz, tak opisał chuliganów: Najgroźniejsi byli „Chelsea Headhunters”, czyli „Łowcy głów” z londyńskiej dzielnicy Chelsea, którzy na stadionach pojawiali się jako tysięczna armia chuliganów. Wewnątrz grupy panowały quasi-wojskowy regulamin. „Łowcy głów” szczególnie nienawidzili Żydów, którzy kibicują innej londyńskiej drużynie – Tottenhamowi.

Końcówka lat osiemdziesiątych to spadek do drugiej ligi. Chelsea powraca w latach 90 i zdobywa Puchar Zdobywców Pucharów oraz Superpuchar Europy. Drużyna grała świetnie i w 1999 roku była bardzo blisko zdobycia mistrzostwa, zajęli trzecie miejsce po walce do samego końca sezonu. Niestety kolejne kłopoty finansowe nękają Chelsea na przełomie wieków, klub ma ponad 140 milionów funtów długu. Na szczęście w klub zainwestował multimilioner rosyjski Roman Abramowicz, wyciągnął zespół z długów, teraz Chelsea święci wiele triumfów. Londyńska Chelsea jest obecnie jednym z najbogatszych klubów sportowych na świecie i nikt nie może sobie pozwolić na zlekceważenie ekipy ze Stanford Brige. Twórcą sukcesów by Jose Mourinho, który stworzył maszynę do zwyciężania. „Niebiescy” w sezonach 2004/2005 i 2005/2006 dwa razy z rzędu zdobywali najcenniejsze trofeum w Anglii. Doszli również do finału Ligi Mistrzów. Pomimo że Jose Mourinho już odszedł z Chelsea kibice patrzą w przyszłość wieloma nadziejami, potężny właściciel, wielkie fundusze i dobrzy gracze. Tak buduje się potęgę w dzisiejszym futbolu.

Urodził się30 października 1960 roku niedaleko Buenos Aires. W Argentynie, kraju swojego pochodzenia jest półbogiem, obiektem kultu zarówno kobiet jak i mężczyzn. Mieszczący się na pantałyku największych gwiazd piłki nożnej w historii. Pomimo problemu z uzależnienie od narkotyków uznawany jest z autorytet niemalże w każdej dziedzinie.

Karierę profesjonalnego piłkarza zaczął w wieku lat 16 w 1976 roku podpisując swój pierwszy kontrakt z Argentinos Juniors, łącząc się z tym klubem na kolejne 5 lat. Po 5 latach przeszedł do Boca Juniors, zagrał w 40 spotkaniach zdobywając 28 goli, spędził zaledwie rok w jednym z najbardziej utytułowanych klubów w kraju, chcąc się dalej rozwijać przeniósł się do Barcelony, jednak nie odniósł tam jakiś specjalnie wielkich sukcesów, sukcesy w Europie zaczął od nosić po przeprowadzce do Włoch. Grając w latach 1984-1991 w barwach Napoli stał się ikoną tego klubu. Pod jego wodzą zespół dwukrotnie sięgał po mistrzostwo Włoch, Puchar Włoch w 1987 roku oraz w 1989 Puchar UEFA. W reprezentacji Argentyny zadebiutował w 1977 roku, pojechał na Mistrzostwa Świata Espana`82. Maratonie nie było dane pokazać się szerszej publice, ponieważ Argentyna odpadła już drugiej rundzie. W ostatnim meczu rozgrywanym na turnieju Maradona obejrzał czerwoną kartkę. W Meksyku już pod wodzą Maradony reprezentacja Argentyny zdobyła tytuł mistrzów świata, zespół grał świetnie przez cały turniej a w finale pokonali drużynę z RFN. Poza pokazem świetnej gry Diego Maradona na tych mistrzostwach na stałe wpisał się do kronik, zarówno w kategorii „najpiękniejszej” jak i „najbardziej kontrowersyjnej”. Obie bramki padły w meczu ćwierćfinałowym rozgrywanym przeciwko Anglikom, pierwszą bramkę Maradona strzelił ręką, druga bramka była bardzo niesamowita. Strzelił ją po minięciu niemalże wszystkich zawodników drużyny angielskiej jak tyczek. Po tym meczu powstała słynna powiedzenia, że Maradonie pomogła ręka Boga, 19 lat później dopiero się przyznał, że bramka została zdobyta niezgodnie z przepisami. W czasie Mistrzostw Świata rozgrywanych we Włoszech Maradona grał jako kapitan reprezentacji Argentyny, dzięki pomocy Diego reprezentacja dotarła do finału pokonując po drodze między innymi Włochów i Brazylię. W finale trafili podobnie jak przed czterema laty na zespół Niemiecki, który chciał się zrewanżować ze porażkę z Meksyku i się zrewanżował. Niemcy wygrali 1:0.

Blisko dziesięć tysięcy osób wzięło udział w ankiecie przeprowadzonej przez SPORT+MARKT na temat wskazania najpopularniejszego zespołu piłkarskiego w Europie. Wyniki pokazują, że najpopularniejsze zespoły są na półwyspie Iberyjskim. Niektóre nazwy zespołów, które trafiły do czołowej dwudziestki mogą być zaskoczeniem.

W badaniu udział wzięło około 9,600 osób, które zadeklarowały zainteresowanie piłką nożną. Pochodzili oni z 16 krajów, co daje średnią liczbę 600 osób z każdego kraju.
Pierwsza czwórka najpopularniejszych to:
1. FC Barcelona
2. Real Madryt
3. Manchester United
4. Arsenal Londyn

Przeprowadzając to badanie naukowcy dokonali również estymacji wielkości bazy kibiców każdego z klubów ujętych w badaniu. Zgodnie z wynikami Barcelona ma obecnie w Europie ok. 50.3 miliona kibiców, Real Madryt 46 milionów, Manchester prawie 33 miliony a czwarty Arsenal niespełna 23 miliony kibiców. Pomimo że kluby angielskie dysponują w swoim kraju większą ilością kibiców niż kluby hiszpańskie, jednak kluby z półwyspu mają więcej kibiców rozrzuconych po całym kontynencie. Na 16 miejscu znalazła się drużyna Wisły Kraków, przypominam, że jest to lista 16 najpopularniejszych zespołów w Europie. 37% ankietowanych Polaków wskazało właśnie na Wisłę, dzięki temu Wisłą pozostawiła inne marki daleko w tyle. Osoba reprezentująca SPORT+MARKT tak skomentowała wyniki, jakie przyniosły badania:

”(…) Obok Chelsea Londyn, to FC Barcelona jest największym wygranym tegorocznej edycji badania. Real Madryt jest nadal bardzo popularny w Europie, ale zmniejszenie bazy sympatyków tego klubu w Europie aż o 11% w ciągu ostatnich pięciu sezonów każe wskazać klub z Madrytu jako największego przegranego w tym badaniu.”
“(…) Fakt, że Chelsea zwiększyła liczbę swoich sympatyków w Europie aż pięciokrotnie wskazuje na dynamikę rynku futbolowego.”
„(…) Europa to nadal rynek oferujący wielkie możliwości rozwoju dla klubów piłkarskich. W ciągu dwu ostatnich dziesięcioleci, wiele z nich zwiększyło swoje obroty cztero- lub pięciokrotnie. Narodowe stacje telewizyjne przestały dominować na krajowych rynkach, a to sprawia, że do piłki nożnej trafiają pieniądze z nowych źródeł i nowych mediów, do tego tworzą się możliwości odkrycia nowych grup docelowych dla oferty klubów”.
Jeżeli przeanalizujemy dokładniej wyniki badań oraz komentarze, jakie udzieliła firma zobaczymy, że jednym z elementów decydujących o popularności klubu była wielkość populacji kraju reprezentującego dany klub. Dlatego w pierwszej dwudziestce znalazły się aż trzy kluby rosyjskie, patrząc w ten sposób musimy dostrzec rewelacyjny wynik Ajaxu.

Dennis Bergkamp urodził się 10 maja 1969 roku. Ojciec Dennisa jest wielkim fanem, już od samych urodzin widział w nim piłkarza. Ulubionym jego piłkarzem był Denisa Law. Na cześć Szkota postanowił nadać swojemu synowi ego imię. Niestety trafił na przeszkody formalne i nie mógł zarejestrować imienia, ponieważ imię Denis wymawia się identycznie jak żeńskie imię Denise, dlatego nazwano go Dennis. Karierę piłkarską Dennis rozpoczął w amatorskim klubie z Amsterdamu, a następnie zagrał w Ajaxie gdzie po dwóch latach, w 1987 roku zdobył Puchar Zdobywców Pucharów.
Dennis Bergkamp w ojczyźnie rozegrał 185 meczy, w których strzelił 103 gole. Bergkamp rozegrał siedem sezonów, trzykrotnie został królem strzelców ligi( w 1991 roku: 25 bramek, 1992: 25 bramek oraz w 1993: 26 bramek). Kolejnym klubem w karierze, w jakim występował był Inter Mediolan. Do Interu przeniósł się wraz z klubowym kolegą z Amsterdamu Wimem Jonkiem. Włosi musieli zapłacić za holenderskiego snajpera 12 milionów funtów. Niestety występów w barwach Interu Bergkamp nie może zaliczyć do udanych. W Mediolanie zagrał w 51 meczach ale strzelił w nich tylko 11 bramek.
Dennis Bergkamp podpisał kontrakt z Arsenalem Londyn 3 lipca 1995 roku. Kilka lat temu rodzice Dennisa zginęli w katastrofie lotniczej, dlatego też Dennis nie podróżuje już samolotami!
Jest to bardzo poważne utrudnienie, ponieważ Bergkamp nie gra zazwyczaj wyjazdowych spotkaniach swojej drużyny rozgrywanych w ramach europejskich pucharów. Jednak w spotkaniach, których wystąpi gra na 100% możliwości, dzięki temu jest podstawowym zawodnikiem Kanonierów. Dennis przerwał grę w reprezentacji Holandii. Przychodząc do Arsenalu stał się od razu gwiazdą tego zespołu. Główna cechą były idealna podania na wolne pole do partnerów z ataku. Osiągnięcia Bergkampa:
Puchar Zdobywców Pucharów (1987)
Mistrzostwo Holandii (1990)
Puchar Holandii (1987)
Puchar Holandii (1993)
Piłkarz Roku w Holandii (1992)
Piłkarz Roku w Holandii (1993)
Puchar UEFA (1992)
Puchar UEFA (1994)
Tarcza Dobroczynności (1998)
Tarcza Dobroczynności (1999)
Mistrzostwo Anglii (1998)
Mistrzostwo Anglii (2002)
Puchar Anglii (1998)
Puchar Anglii (2002)
Puchar Anglii (2003)
Piłkarz Roku w Anglii (1998)
Najlepszy strzelec w historii Holandii (37 bramek)
Król strzelców Arsenalu (1998).

Po zakończeniu mundialu po Ronaldo zgłosiło się wiele europejskich klubów, a on wybrał ofertę z PSV. W Holandii zaaklimatyzował się bardzo szybko zwłaszcza, że towarzyszyła mu matka i narzeczona. Ronaldo w pierwszym sezonie występów dla PSV strzelił 35 bramek i dostał ofertę, z Interu Mediolan, ale ją odrzucił. W 1995 roku doznał kontuzji, po jej [...]

Brytyjczycy mają nieoceniony wkład w propagowanie i rozwój piłki nożnej w Hiszpanii. W roku 1889 angielski doktor Alejandro McKay oraz górnicy założyli klub Recreativo. Zawodnicy Recreativo po raz trzeci awansowali do Primera Division dwa lata. Zwyciężając na Santiago Bernabeu 3:0 okrzyknięci zostali rewelacją rozgrywek, zajęli ósmą pozycję co pozwoliło im się spokojnie utrzymać. Największym ich [...]


  • Znani piłkarze

      Jaki piłkarski kibic nie słyszał o tym włoskim napastniku? Christian Vieri bo o nim mowa urodził się 12 lipca 1973 roku. Vieri karierę rozpoczynał w Australii gdzie jego ojciec był trenerem jednego z miejscowych klubów. W 1988 r. 15 - letni Vieri wraca do Włoch, żeby kontynuować karierę. Było to przemyślane posunięcie. Po 2 latach ciężkich treningów piłkarz dostaje szansę debiutu w AC Torino. Był to pierwszy profesjonalny klub karierze. ME Juniorów, które odbyły się w 1996 roku były przełomem w karierze. Młodzi Włosi zdobyli mistrzostwo na tej imprezie, a na 23 – letnim piłkarza zaczęli interesować się największe kluby Serie A. Klubem, któremu udało się ściągnąć młodego napastnika był Juventus. Od tego momentu jego kariera zdecydowanie przyśpieszyła. W 1997 roku Vieri zalicza debiutu w dorosłej reprezentacji. Zdobywa również scudetto oraz Superpuchar Włoch. Po takich sukcesach mogło się wydawać, że Vieri nie wyjedzie z Turynu. Piłkarz jednak podejmuję decyzję i odchodzi do Athletico Madryt. Jak pokazał czas nie był to pierwszy kontrowersyjny transfer. Po rewelacyjnym sezonie w Hiszpanii, gdzie „Bobo” zdobył koronę króla strzelców powraca do ojczyzny i zakłady sportowe do gry w realu. Świetne występy zauważa selekcjoner Italii i piłkarz jedzie na Mundial do Francji w 1998 roku. Kolejny sezon w barwach Lazio Rzym Christian „Bobo” Vieri również jest udany. Uwieńczenem sezonu było zdobycie PZP, w finale strzelił bramkę. Okazało się, że dobre występy w Lazio były przepustką do innego wielkiego klubu. Piłkarz za rekordową ówcześnie sumę 43 mln trafia do Interu. Gra tam przez 6 sezonów. Raz lepiej raz gorzej, ale nawet, gdy mu nie szło fani byli z nim. Stał się ulubieńcem klubu. Dlatego gdy zawodnik postanowił zasilić skład odwiecznego wszyscy byli w szoku. Jak wytłumaczyć taką decyzję gwiazdora? Warto zauważyć, że Vieri odchodząc z Interu był najlepiej zarabiającym piłkarzem. Czarno – niebieska część Mediolanu bardzo go kochała, a konkurencji w ataku wcale nie miał większej niż w Milanie. Po roku przebywania w Milanie można stwierdzić, że decyzja była błędna, nie przebił się do składu Milanu, a bukmacherzy zarobili na jego potknięciu kilka milionów euro na przegranych zakładach graczy. Nic nie zyskał, a co stracił? Na pewno to, co w piłce nożnej jest najważniejszą rzeczą, czyli miłość milionów fanów. Nie tylko mieszkających w Mediolanie, ale również na całym świecie. Vieri chcąc wziąć udział w Niemieckim mundialu w połowie sezonu odszedł z Milanu do Francuskiego AS Monaco. spadochron warszawa | Modne buty | Ekskluzywny night club we Wrocławiu | sponsoring w sporcie | kije bilardowe